Wiedza z doświadczenia

Październik 5, 2009 at 7:21 pm 1 komentarz

Ten blog będzie dotyczył moich rozważań i przemyśleń na temat branży, którą się interesuję, czyli handlem oraz jego technikami, które nazywamy marketingiem. Mimo mojego młodego wieku od lat zajmuję się handlem. W wieku 14-17 lat  pracowałam jako aktywna konsultantka znanej firmy kosmetycznej. Jednak dopiero konkretne doświadczenie w handlu zdobyłam pracując jako akwizytor mając 16-17 lat. To była ciężka praca, jeździłam po całej Polsce i sprzedawałam tanie i badziewne produkty. Pracowałam tam 3 miesiące, czyli całe moje wakacje, między pierwszą a drugą klasą liceum, ale na prawdę mi się podobało. Praca 6 dni w tygodniu po 10-12 godzin. rano dostawałam ciężka torbę jakiś badziewnych produktów (najczęściej były to tanie perfumy lub jakieś atlasy), których musiałam się pozbyć gdzieś w terenie i przynieść gotówkę do godziny 19 w zamian za towar.  Codziennie musiałam wykonywać plan sprzedażowy na ok 20 sztuk.  To była moja pierwsza prawdziwa praca.

I właśnie TA praca nauczyła mnie bardzo wiele, jako 16 latka spotkałam wielu ciekawych ludzi, wiele przygód, a co najważniejsze nauczyłam się pracy w zawodzie handlowca.  Mam zawód handlowca udokumentowany doświadczeniem. Gdzieś po drodze pracowałam jeszcze w wielu innych ciekawych miejscach, a Obecnie:

Obecnie jestem telemarketerką w dużej firmie sprzedającej usługi telekomunikacyjne. I znowu nabywam kolejne doświadczenie. Muszę przyznać, że robię niezłe wyniki w sprzedaży, a jest to efektem pewnych wyuczonych technik tylko i wyłącznie temu zawdzięczam wyniki sprzedażowe.

Taka moja porada:

Zapewniam, że każda osoba zdrowa i sprawna umysłowo, nie koniecznie fizycznie sprawna może być dobrym handlowcem. Wystarczy się tego nauczyć, a jak już się tego człowiek dobrze nauczy, to potrafi sprzedać na prawdę wszystko, w uczciwy sposób, bo oszukiwać  nie lubię i nigdy tego nie robię.

Dla początkującego handlowca najważniejsze jest przekonanie, że nie ma rzeczy niemożliwych i nawet jeśli będe mieć słaby dzień dzisiaj i nic nie sprzedam, to z uśmiechem na twarzy, stwierdzę, że to dobry znak, bo to oznacza, że jutro będzie lepiej:) I z takim podejściem można zaczynać pracę !!

Entry filed under: Uncategorized. Tags: .

Motywujący impuls Jedna z wielu przydatnych technik – neuro-linguistic programming

1 komentarz Add your own

  • 1. smozk  |  Październik 5, 2009 o 8:15 pm

    Cala mala lavie :D Na pewno nie latwo bylo pracowac w tak mlodym wieku ale tez z pewnoscia nabralas tam wiele doswiadczenia, ktore jak widac powoli owocuje. Systematycznie bede odwiedzac blog czytajac Twoje porady :)

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Trackback this post  |  Subscribe to the comments via RSS Feed


Kalendarz

Październik 2009
P W Ś C P S N
    lis »
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031  

Najnowsze wpisy


Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.